Artykuły

« Powrót

Lech chce być liderem marketingu w polskim sporcie

 

Marketing w polskim sporcie to zjawisko, które jest już znane od dłuższego czasu. Początkowo raczkował i sprowadzał się do sprzedaży szalików przed meczem piłkarskim. Dziś kibice mają do dyspozycji szereg produktów, usług, bo kluby chcą wyjść naprzeciw oczekiwaniom swoich fanów. Z drugiej strony dzięki skutecznemu marketingowi chcą zdobyć następnych.

 

W 2010 i 2011 roku Lech był najbardziej rozpoznawalnym klubem w Polsce. Zdobył mistrzowski tytuł i z powodzeniem radził sobie również w Lidze Europejskiej, pokonując Manchester City i tocząc wyrównane boje z Juventusem Turyn. Dwa lata temu władze Kolejorza mocno dbały o relacje z otoczeniem, a w szczególności z mediami, sponsorami i kibicami. Obecnie, dzięki fuzji Lecha z Amiką w 2006 roku, kiedy właścicielem klubu został Jacek Rutkowski, dział marketingu jest bardziej rozwinięty. Oczywiście ma do wykorzystania więcej środków finansowych i różnych narzędzi promocji. Jednak budowa nowoczesnego marketingu w Lechu zaczęła się, gdy klub znajdował się w rozpaczliwej sytuacji. Spadł do drugiej ligi i niewiele brakowało, a znalazłby się w trzeciej. Właśnie wtedy nastąpiły przemiany, dzięki którym dziś przy Bułgarskiej mamy klub z profesjonalnie zorganizowanym marketingiem. W 2000 r. władzę w klubie sprawowali: Radosław Majchrzak, Radosław Sołtys i Michał Lipczyński. Choć dzisiaj nie mają takiej mocy decyzjnej, to stworzyli podwaliny pod dzisiejszy system promocji klubu.

Na początku XXI wieku na dobre rozpoczęło się promowanie meczów, wprowadzanie atrakcyjnych dla kibiców cen biletów. W niektórych wypadkach (np. w ramach przeprosin za nieudane występy) zdarzało się wpuszczać kibiców na mecze za darmo. Kibiców na stadionie w Poznaniu przybywało, Lech miał najliczniejszą publiczność w drugiej lidze. Dzięki zaangażowaniu i wsparciu fanów udało się powrócić do ekstraklasy. Kibice cały czas byli z Lechem, zauważyły to władze samorządowe. W międzyczasie stadion stawał się coraz bardziej bezpieczny, awantur z udziałem pseudokibiców było coraz mniej. Władze Poznania zaopiekowały się Stadionem Miejskim i rozpoczęła się jego modernizacja. Lech coraz częściej był stawiany jako wzór współpracy z kibicami. To w Poznaniu powstała pierwsza nowoczesna trybuna piłkarska. Na meczach lechitów mogło pojawić się ponad 20 tysięcy widzów i często tyle osób Kolejorza dopingowało. W 2004 r. Lech zdobył Puchar i Superpuchar Polski, pokonując Legię Warszawa i Wisłę Kraków. Wtedy rozpoczęły się poszukiwania inwestora. Pomysłów było kilka, jak chociażby firmy: Mróz, Remes. W pewnym momencie klubem z Bułgarskiej mógł też rządzić Zbigniew Drzymała, ale wybrał finansowanie drużyny z Grodziska Wielkopolskiego. W końcu rozpoczęły się rozmowy z Holdingiem Amica Wronki i „wejście" tej firmy do Lecha stało się faktem. Na początku marketingiem w klubie zajmowały się trzy osoby. Dzisiaj jest ich dwadzieścia i każdy ma szereg ważnych obowiązków. To wszystko pozwala wzbudzić zainteresowanie firm, które mogą inwestować w sport, ale tylko w przypadku, kiedy wiąże się to z dużym zainteresowaniem mediów. Tymczasem Lech wciąż jest w ścisłej czołówce najbardziej medialnych klubów w Polsce. Widowiskowe mecze w europejskich pucharach albo prestiżowe w lidze polskiej (jak chociażby z Legią Warszawa) są chętnie transmitowane przez telewizje. To właśnie w czasie takich wydarzeń sponsor może liczyć na dobrą i skuteczną promocję.

Marketing z rozmachem – tak dzisiaj można określić sposób promowanie się klubu w piłkarskiej rzeczywistości. Obecnie sponsorem technicznym klubu jest firma „Puma" dostarczająca odzież i sprzęt sportowy najwyższej jakości. Od 2007 r. istnieje klubowa telewizja Lecha, a strona www.lechpoznan.pl jest najpopularniejszą stroną klubu sportowego w Polsce. W 2008 r. Lech wprowadził na rynek swój własny napój energetyzujący „Energia Lecha", wodę mineralną i kosmetyki. Ponadto warto przypomnieć, że Lech kupił oraz zainstalował bandy reklamowe typu LED, co stanowi dodatkowe miejsce do reklamowania się firm. Reklamy są widoczne nie tylko dla kibiców na stadionie, ale również w czasie transmisji telewizyjnej. Sklep klubowy i liczna sieć punktów sprzedaży pamiątek klubowych, oferują coraz więcej produktów. Punkty partnerskie znajdują się w całej Wielkopolsce. Lech, współpracując z bankiem BZWBK, wprowadził również własne karty płatnicze i karty kredytowe.

Efektem wszystkich działań marketingowych było stworzenie stabilnej piramidy sponsorskiej, w której każda z firm ma swoje obowiązki i prawa. Lech stale współpracuje z agencją reklamową, by skutecznie kreować wizerunek klubu.

Podsumowując, można stwierdzić, że marketing Kolejorza zajmuje się: budowaniem marki klubu, kampaniami wizerunkowymi, akcjami promocyjnymi, kreowaniem własnych produktów, współpracą z wieloma podmiotami. Poza tym stara się, by Lech jak najczęściej pokazywał się w mediach. Fundamenty kształtujące wizerunek Lecha Poznań to: wiele pokoleń kibiców, duma i tradycja z tym związane, niebiesko-białe barwy klubowe, które można identyfikować tylko z Lechem, klub kojarzony z Poznaniem i całą Wielkopolską, legendarne mecze w europejskich pucharach: z Athletic Bilbao, Olimpique Marseille, FC

Barcelona, Panathinaikos Ateny, Legia Warszawa, Feyenoordem Rotterdam, Manchesterem City, Juventusem Turyn.

 

Dzięki tym wszystkim staraniom Lech Poznań jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek w polskim sporcie. Według badań przeprowadzonych przez agencję Sport+Markt w 2010 r. poznańska drużyna była najpopularniejszym polskim klubem piłkarskim. Posiadając 4,7 mln sympatyków wyprzedziła Wisłę Kraków (4,6 mln fanów) i Legię Warszawa (2,3 mln kibiców).

 

Hubert Maćkowiak

 

Hubert Maćkowiak – dziennikarz, PR-owiec. Student polonistyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Dziennikarz sportowy mający na swym koncie współpracę m.in. z Głosem Wielkopolskim, magazynem Kolejorz, portalem Wirtualna Polska. Specjalista PR w zakresie budowania strategii kształtowania tożsamości i jej prezentacji dla przedsiębiorstw, instytucji oraz organizacji społecznych.

 

Średnia (0 Głosy)
Średnia ocena to 0.0 gwiazdek z 5.


Brak komentarzy. Bądź pierwszy.